Godło Polski

tel.  32 476-13-89

tel.  32 476-36-09

ikonka długopis

Aktualności

„Idę w góry cieszyć się życiem(…)

→ dodano: czwartek, 2 października 2014⋅⋅⋅Agnieszka Szymanek

„Idę w góry cieszyć się życiem(…)

To słowa piosenki często śpiewanej podczas górskich wędrówek. Uczniowie gimnazjum i szkoły zawodowej mieli okazję przekonać się osobiście, czy ich również cieszy zdobywanie górskich szczytów.
W dniach 29.09.14 - 01.10.2014 roku wzięli udział w wycieczce w Beskid Żywiecki.
Po dotarciu do Zwardonia, zakupach i obiedzie w „Gościńcu u Haliny„ raźno wyruszyliśmy do Chaty Skalanka, gdzie mieliśmy spędzić najbliższe 3 dni. Oj, nie było łatwo… Z pozoru niewysoka i łagodna górka, pod koniec wędrówki z plecakami i „wałówką” urosła w umysłach umęczonych turystów do rozmiarów alpejskich szczytów! Po godzinie marszu wszyscy z ulgą powitali progi schroniska. Wystarczył jednak krótki odpoczynek i młodzież radośnie powędrowała na szczyt Skalanka, skąd podziwiała przepiękną panoramę Beskidu Żywieckiego. Pierwszy dzień pobytu zakończyło ognisko  - wspólne smażenie kiełbasek, zabawy i śpiewy pod rozgwieżdżonym niebem. Kolejny dzień „wysokogórskiej ekspedycji” zaczął się dosyć wcześnie. Po wspólnie przygotowanym śniadaniu, wszyscy z uśmiechami na twarzach, udaliśmy się czerwonym szklakiem w stronę Wielkiej Raczy. Po odpoczynku na słonecznej polanie i zregenerowaniu sił nadszarpniętych pokonaniem błotnistego podejścia, czerwony szlak zastąpił szlak niebieski, którym dotarliśmy na szczyt Oźna. Stamtąd szlakiem loretańsko – papieskim, wszyscy lekko już zmęczeni zeszliśmy do miejscowości Sól. Powstanie szlaku nawiązuje do zdarzenia z 29 maja 1972 r. gdy ówczesny metropolita krakowski Karol Wojtyła odbywał kilkudniową wizytację w parafii Rycerka Górna. Odwiedził wtedy też przysiółek Oźna wspólnie z innymi towarzyszącymi mu księżmi. Idąc na szczyt śpiewali Litanię Loretańską i pieśni Maryjne, stąd też nazwa Szlaku Papieskiego – Loretańskiego. Jest on swoistym uczczeniem beatyfikacji Jana Pawła II. Trasa jest dosyć długa i liczy około 8 kilometrów. Gdy dotarliśmy do naszej chatki wszyscy „czuliśmy kilometry w nogach”, toteż z wielką  radością zasiedliśmy przy ognisku . Podobnie jak poprzedniego wieczoru czas upływał na wspólnej zabawie i śpiewach – jak zapisał Krzysztof we wspomnieniach z wycieczki - „śpiewaliśmy piosenki od lat 80 do nowych lat." Mimo zmęczenia wszyscy wycieczkowicze zgodnie stwierdzili, że warto było sprawdzić się na górskich szlakach. Ostatni dzień w górach powitał nas gęstą mgłą. Czas do odjazdu pociągu wykorzystaliśmy na wspólne gry i rozmowy przy kubku pysznej, ciepłej herbaty. Po zejściu do Zwardonia, niestety już w strugach deszczu, zjedliśmy obiad i wyruszyliśmy do domu.

Kliknij poniżej, aby zobaczyć galerię:

  • „Idę w góry cieszyć się życiem(…)
  • „Idę w góry cieszyć się życiem(…)
  • „Idę w góry cieszyć się życiem(…)
  • „Idę w góry cieszyć się życiem(…)
  • 

    Kalendarz

    Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 4
    Szkoła Przysposabiająca do Pracy
    Szkoła Podstawowa
    Statut Szkoły
    Gazetka Fakty Szkolne
    Podręczniki Szkolne
    Programy Szkolne
    Ministerstwo Edukacji Narodowej
    Organ prowadzący
    Kuratorium Oświaty w Katowicach
    Poradnia Psyhologiczno-Pedagogiczna
    Biuletyn Informacji Publicznej

    Odwiedzin: 1 051 829

    Online: 1